Co robić jesienią? Moja jesienna lista przeżyć (+ lista do druku!)

Co robić jesienią? Moja lista jesiennych przeżyć + lista do druku!

Za dzieciaka nigdy nie wierzyłam dorosłym, że czas szybko płynie. To całe gadanie w sierpniu, że zaraz jesień, potem Święta i znów koniec roku brzmiało jak coś, co mówi się, kiedy nie ma się co powiedzieć. Jeden dzień był dla mnie jak wieczność wypełniona szalonymi pomysłami na podwórkowe biznesy.

No ale teraz, kiedy jestem dorosła (hehe), muszę się ukorzyć i przyznać wszystkim dorosłym z mojego dzieciństwa rację. Ten czas leci, a właściwie zapierdala. I niech mi teraz ktoś powie, że Ziemia jest płaska i niesiona przez żółwia, SERIO?

Kiedyś szukałam nawet wyjaśnienia, skąd się to zjawisko bierze. Znalazłam kilka teorii na ten temat.

Jedną z nich zaproponował pod koniec XIX wieku psycholog William James, który doszedł do wniosku, że czas wydaje się płynąć szybciej, kiedy jest się dorosłym, ponieważ..robimy coraz mniej rzeczy po raz pierwszy.

Będąc dzieckiem wiele rzeczy przeżywa się po raz pierwszy – pierwszy wyjazd na narty, pierwszy dzień w szkole, pierwsze wagary itp. Przez to, że są to intensywne doświadczenia, lepiej je zapamiętujemy. Kiedy starzejemy się, wpadamy w rutynę, a większość dni jest do siebie łudząco podobna. W naszej pamięci mało co odciska trwały ślad, dlatego wszystko zlewa się w szarą masę minionych dni.

Co robić jesienią? Moja lista jesiennych przeżyć + lista do druku!

To dało mi niesamowicie do myślenia i było bodźcem do stworzenia swojej bucket listy i życia z większą uważnością.

Uwielbiam każdą porę roku uświetnić sezonowymi przyjemnościami. Dzięki temu miesiące nie przeciekają mi tak przez palce, a ja nie łapię się w sierpniu za głowę, że lato dobiega końca, a jeszcze nie byłam ani razu na basenie.

Dlatego też nie mam ulubionej pory roku, ponieważ każda ekscytuje mnie w inny sposób! To podejście polecam szczególnie osobom, które nie lubią którejś pory roku np. zimy – stworzenie listy rzeczy, na które się czeka potrafi całkowicie zmienić perspektywę!

Poniżej zamieszczam listę, którą stworzyłam dla siebie na nadchodzącą jesień. Tworząc tę listę w środku upalnego dnia wprost nie mogłam doczekać się nadejścia jesiennych dni. Nawet tych ponurych!

Co robić jesienią? Moja lista jesiennych przeżyć + lista do druku

CO ROBIĆ JESIENIĄ?

Moja lista jesiennych przeżyć

  1. Urządzę przyjęcie na Halloween
  2. Pozbieram grzyby w lesie – las koło mojej rodzinnej miejscowości jest dość ubogi, ale w tamtym roku udało mi się znaleźć kilka kani! Liczę na to, że znajdę jakieś dobre miejsce w okolicach Wrocławia.
  3. Zrobię dekoracje jesienne – mam w planach m.in ten obrazek z brokatowym liściem.
  4. Zacznę myśleć o prezentach świątecznych – bo wiesz „już wrzesień, zaraz Wszystkich Świętych, a potem to już Święta” .😉
  5. Zrobię tartę – dyniową albo z jabłkami.
  6. Kupię nowe ciepłe, skarpetki – mam wielką słabość do mięciutkich, zwierzakowych skarpetek. Potrzebuję jeszcze jednej pary! Albo i 10!
  7. Zrobię jesienne crumble – przed wakacjami kupiłam kokilki (K. strasznie śmieszy to słowo :D) i do tej pory robiłam crumble tylko z letnimi owocami. Teraz pora na śliwki, jabłka i gruszki!
  8. Wybiorę się na dożynki
  9. Upiekę pianki – jeśli nie wypali zorganizowanie ogniska z pieczeniem pianek, zadowolę się tym patentem. Czad!
  10. Zorganizuję city break na weekend – bardzo bym chciała odwiedzić Lanckoronę. Jesienią musi być jeszcze bardziej klimatyczna.
  11. Udekoruję drzwi jesiennym wieńcem
  12. Zrobię jabłka w karmelu lub w lizaku – jakieś 6 lat temu jadłam pyszne jabłko w lizaku (candy apple) w hiszpańskim parku rozrywki. Było chrupiące i słodkie z wierzchu i soczyste i kwaśne w środku. Oby udało odtworzyć mi się coś podobnego!
  13. Uprażę pestki dyni – jeśli będę robić tartę lub zupę dyniową, na pewno zostawię pestki do uprażenia. Bogate źródło cynku i kwasów omega-3.
  14. Stworzę jesienną playlistę – będzie idealna przy czytaniu książek w deszczowe dni!
  15. Long countryside ride
  16. Zorganizuję noc planszówek
  17. Przeczytam „halloweenową” książkę – najpewniej wrócę do „Wigilii Wszystkich Świętych” A. Christie.
  18. Kupię wosk z jesiennym zapachem
  19. Będę łowić jabłka z miski – popularna zabawa na Halloween, kojarzy mi się z wyżej wspomnianym kryminałem od Christie. 😉                  
  20. Zjem dużo rozgrzewającego jedzenia – dobrze, że mój tato jest mistrzem curry! Fajna jest też owsianka na ciepło na śniadanie – to jak przytulas od środka.
  21. Sprawdzę kalendarz kulturalny Wrocławia – w moim mieście dzieje się wiele, ale czasem o ciekawych akcjach dowiaduję się po fakcie. Sprawdzę, co w nadchodzących miesiącach ma mi Wrocław do zaoferowania i wpiszę sobie interesujące wydarzenia do bullet journala.
  22. Wydrążę dynię – albo ją pomaluje.
  23. Zrobię grzany cydr – piłam grzane wino wielokrotnie (not a big fan), ale grzanego cydru jeszcze nigdy. Ciekawe czy wejdzie 😛
  24. Wybiorę się do sadu, gdzie można za opłatą nazrywać sobie jabłek
  25. Przyniosę ciasto do pracy lub podaruję sąsiadom
  26. Odwiedzę cmentarz po zmroku w okolicy Wszystkich Świętych
  27. Wydostanę się z labiryntu w kukurydzy – byłam w takim labiryncie rok temu na polach koło Wrocławia (Kobierzyce) i powiem wam, że to wcale nie jest prosta sprawa!
  28. Odwiedzę horror house – jestem tego mega ciekawa, ale cały czas się zastanawiam, czy to na moje nerwy..
  29. Będę szurać w jesiennych liściach
    Co robić jesienią? Moja lista jesiennych przeżyć + lista do druku
  30. Obejrzę film na podstawie książki Jane Austen – nie czytałam jeszcze żadnej książkę Austen, ani nie oglądałam filmów, ale Duma i Uprzedzenie kojarzy mi się wybitnie jesiennie. Chyba przez te wrzosowiska.
  31. Obejrzę straszny film
  32. Spróbuję nowego smaku herbaty – i wypiję jej pewnie całą wannę. Piję duuuużo herbaty, a jesienią i zimą nawet 5 kubków dziennie. Może to już uzależnienie, ale nie piję za to kawy. Czaję się na zieloną melonową z Czas na herbatę. Z torebkowych polecam, jeśli ktoś jeszcze nie pił, białą  z cytrusami z Tekkane, a z sypanych białą z miętą i mango (Rozkoszna Słodycz) z Czas na herbatę.
  33. Obejrzę premiery seriali, na które czekam – wiadomo, że początek jesieni obfituje w premiery serialowe. Ja w tym roku czekam na Wariata i
  34. Będę opowiadać straszne historie przy świecach – dzięki temu, że kocham true crime stories (trochę dziwnie to brzmi), mam takich historii na pęczki. Problem, że sama jestem dość strachliwa.
  35. Pomaluję paznokcie na głęboki kolor – rzadko maluję paznokcie u rąk, ale jesienią mam ochotę na bordo, granaty i butelkową zieleń.
  36. Powieszę w domu jesienne plakaty
  37. Napiszę list do mikołaja – to dziwne, ale stresuję się kupowaniem prezentów, ponieważ boję się, że źle trafię. Dlatego w tamtym roku postanowiłam, że będę wymieniać się z innymi listami rzeczy, którymi chcielibyśmy zostać obdarowani. I ja i inni dostaną na pewno to, czego pragną.
  38. Kupię coś na Black Friday – pod warunkiem, że będzie to rzecz, którą już wcześniej chciałam sobie kupić, a nie impulsywny zakup.
  39. Pójdę na lumpy po swetry – na lumpach można znaleźć DOBRE JAKOŚCIOWO swetry np. z kaszmiru, które znakomicie grzeją w chłodniejsze dni
  40. Odwiedzę dyniową grządkę i wrócę z najpiękniejszą dynią – czy ktoś się orientuje, czy znajdę w Polsce (najlepiej na Dolnym Śląsku) taką atrakcję?
  41. Pojadę do lasu, żeby nacieszyć oczy wszystkimi kolorami jesieni
  42. Zrobię zakupy na Aliexpress z okazji zniżek na 11 listopada
  43. Ułożę duże puzzle – zrobiłam już wstępny przegląd i najbardziej spodobały mi się puzzle z reprodukcjami znanych dzieł sztuki np. Klimta.
  44. Urządzę imprezę brzydkich flanelowych koszul – każda pora roku zasługuję na własną imprezę z brzydkimi częściami garderoby. Skoro zimą są to swetry, niech brzydkie koszule flanelowe zostaną uhonorowane jesienią.
  45. Obejrzę ponownie pierwszy sezon American Horror Story – premiera pierwszego sezonu AHS przypadała na czasy mojego liceum. Razem z przyjaciółmi byłam prawdziwą fanką tego serialu i bardzo ekscytowałam się kolejnym odcinkami. Dalej uważam, że jest to najlepszy sezon spośród wszystkie, które do tej pory wyszły. I do tego bardzo klimatyczny. I dość przerażający.
  46. Ugotuję zupę
  47. Zrobię swoja pumpkin spice latte – wydaje mi się, że nigdy nie piłam tej ze Sturbucksa, ale dla wielu osób jest to numer jeden na liście jesiennych przysmaków (a może to tylko hype?) , dlatego chcę zrobić sobie taką u siebie w domu i się przekonać.

Twoja jesienna bucket lista do uzupełnienia

TUTAJ

Dam wam znać na instagramie, jak idzie mi odhaczanie punktów z tej listy, a wy dajcie znać, co planujecie robić jesienią!

Photo by Alisa Anton on Unsplash, Photo by Alex Geerts on Unsplash, Photo by Haley Powers on Unsplash

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial